Jeszcze pond rok temu w świecie SEO prym wiodły katalogi stron oparte o skrypt QLWEB. Jednakże od czasu, kiedy Google wypowiedziało się na swoim blogu o tego typu katalogach można powiedzieć, iż ich “urok” prysł. Tego typu katalogi były (no i nadal oczywiście są) łatwe do zainstalowania, administrowania, dodawania nowych wpisów. No już może gorzej sprawa wygląda z odfiltrowaniem spamu, gdyż wszelkiego rodzaju spamerzy upatrzyli sobie ten skrypt i dodawali tysiące spamerskich wpisów. No i niestety skutkiem tego wszystkiego jest to, iż katalogi qlweb nie wchodzą do indeksu tak dobrze, jak kiedyś, a nawet są mocno wyindeksowywane z najpopularniejszej wyszukiwarki.
Oczywiście nic nie znosi próżni, więc ostatnimi czasy powstawała nowa alternatywa. Mowa oczywiście o Scuttle.
Tego typu katalog swoim wyglądem dobrze wpisuje się w bardzo popularny trend WEB 2.0. Przede wszystkim scuttle to świat falksonomii. Folksonomia to nic innego, jak zastosowanie etykiet i słów kluczowych przy katalogowaniu zawartości Sieci. Etykiety zaś to nic innego jak tagi. I właśnie tego typu przykład mamy w katalogu scuttle, gdzie jest możliwość zobaczenia tagów Scuttle. Warto nadmienić, iż w przypadku folksonomii nie ma jakiejś odgórnej hierarchii, jak w przypadku chociażby kategorii dzielących się na następne podkategorie, które to stanowiły usystematyzowany zbiór z hierarchicznie przyporządkowaną zawartością.