Grzejniki aluminiowe cieszą się ostatnio dużym zainteresowaniem wśród inwestorów. Rynek jest wprost zasypany ich ofertą. O zakupie najczęściej decyduje cena za żeberko. Jest to podstawowy błąd. Tanie żeberka praktycznie nie są godne uwagi. Istnieje możliwość, że z takiego wyrobu bardzo szybko zacznie odchodzić warstwa lakieru. Kolejne ryzyko to kwestia atestu na połączenie z instalacją wykonaną z miedzi. Tanie żeberka często są wąskie. Nie posiadają typowego wymiaru a więc i wydajność jest w tym przypadku mniejsza. Trzeba więc zainstalować więcej żeberek aby ogrzać to samo pomieszczenie. Kolejny raz tanio okazuje się drogo.

Grzejniki aluminiowe Ferroli produkcji włoskie to całkiem inna historia. (Chyba jest jasne jakiej produkcji były te opisywane we wstępie). Gwarantem jest producent a nie pośrednik a to bardzo ważna sparawa. Firma Ferroli za 10 lat jak najbardziej powinna istnieć. Importer zmieni nazwę i nie uwzględni reklamacji (może się mylę:). Ja kupiłbym więc grzejniki Ferroli. Nie lubię ryzykować i zawsze staram się kupić produkt markowy. W szczególności kiedy jest to tak duży wydatek jak centralne ogrzewanie.


Może Cię także zainteresuje:
  • No related posts